Ranking 5 filmów o związkach damsko-męskich

   Związki damsko-męskie są tematem szerokim i niezmiennie niezgłębionym. Nie spotkałam się jeszcze z osobą, która czułaby się w tej materii omnipotentna (lub miałaby podstawy za taką się mieć). Natomiast wierzę głęboko, że każdy kolejny materiał badawczy oraz dawka filmowej teorii jakkolwiek zbliżają mnie do prawdy.

   Dziś chciałabym Was poczęstować moim subiektywnym rankingiem 5 filmów o związkach damsko-męskich. Każdy z nich rzuca na temat inne światło i być może któryś z nich urzecze Was tak, wszystkie razem zdobyły mnie.

   Także... Zaczynamy!

   1. Mój chłopak się żeni
   To amerykańska komedia romantyczna z 1997 roku. W rolach głównych: Julia Roberts (Julianne), Cameron Diaz (Kimberly) i Dermont Mulroney (Michael).
   Nie zagłębiając się zbytnio w szczegóły sytuacja wygląda tak: Julianne i Michael byli parą w czasie studiów i ich związek trwał miesiąc, po czym ona zdecydowała się go rzucić. Oboje jednak postanowili być przyjaciółmi, którymi zostali na kolejne 9 lat. Przez ten czas Julianne nigdy nie zobaczyła w przyjacielu kogoś więcej - dopóki nie zaprosił jej na swój ślub. Wtedy postanowiła odbić go młodej, pięknej i zamożnej Kimberly.
   Ta historia brzmi banalnie i płytko, a jednak film kryje w sobie wiele mądrości na temat zachowań damsko-męskich, przyjaźni i związków. Pokazuje również, że nie każda historia miłosna kończy się tak samo, a jeżeli Ty biegniesz za kimś, a za Tobą nikt - to może warto zmienić kierunek.
   Poza tym uwielbiam scenę w klubie karaoke. Zawsze przy niej płaczę.


   2. Spódnice w górę
   Tutaj rzecz toczy się wokół kobiet, więc wiadomym dla mnie jest, że dziewczyny w pełni zrozumieją przesłanie filmu, ale to mężczyźni mają okazję do liźnięcia naprawdę dużej dawki wiedzy o paniach.
   Rzeczywistość w "Spódnicach w górę" została tutaj pokazana przez pryzmat spojrzenia 11 kobiet mieszkających w Paryżu. Jedna jest szefową wielkiej firmy HR, inna jej asystentką, kolejna matką prawie setki nieznośnych dzieci... Są przewspaniałe, pełne sprzeczności i wydawać by się mogło, że ich życiem rządzą mężczyźni, a tak naprawdę to one ich definiują. Uwielbiam ten film.
   
  3. Annie Hall
   To jest klasyka klasyki. W moim przekonaniu najlepszy film Woody'ego Allena. Tytułowa Annie Hall (grana przez Diane Keaton) jest nieoczywistą, emocjonalną, inteligentną kobietą będącą w związku z Alvym Singerem (sam Woody). Ktoś ładnie napisał, że to po prostu "historia burzliwego związku", gdzie dwoje ludzi nie może się dogadać kimkolwiek - ze światem, sobą nawzajem i sobą samymi. Allen opowiedział o rozpadzie ich relacji korzystając z szerokiego wachlarza możliwości, jakie daje wyobraźnia, wrażliwość i technologia.  
   Film ten jest przerażająco wspaniały, bo zachwycając kunsztem, rewelacyjnymi dialogami, fantastyczną reżyserią oraz niezwykłą grą aktorską jednocześnie wywołuje niejeden raz u większości dorosłych widzów niemiły dreszcz. To bolesne uczucie, gdy obca osoba przedstawia nasz własny, osobisty smutek czy lęk w relacji z drugą osobą. 

   4. Zaginiona dziewczyna
   Po tym filmie i "Operacji Argo" pokochałam Bena Afflecka. W tej historii nic nie jest oczywiste, a któregokolwiek z bohaterów trudno jednoznacznie ocenić. 
   Amy i Nick są parą, którą dopadł kryzys, wiecznie się kłócą. W pewnym momencie Amy znika, a wszelkie podejrzenia spadają na Nicka. Z każdą minutą poznajemy kolejne fakty związane z Amy, Nickiem oraz ich relacją, ale nie składają się one na logiczną całość, a wręcz jeszcze bardziej zamazują obraz. Jest to jeden z filmów, które odwracają umysł na lewą stronę, trzymają w napięciu do samego końca, a seansie zostają w głowie na zawsze.
   
   5. Francuski pocałunek

   Kate (Meg Ryan często gra bohaterki o tym imieniu) została właśnie porzucona przez swojego chłopaka, który wyjechał służbowo do Paryża i zakochał się tam. Postanawia przezwyciężyć swój strach przed lataniem, pojechać za nim do Francji i odzyskać jego serce. Po drodze spotyka uroczego paryżanina lubującego się w drobnej przestępczości i wplątuje się w kryminalną historię, gdzie Luc (ów mężczyzna) odgrywa znaczącą rolę. 
   W pewnym momencie Luc zaczyna doradzać Kate w kwestii byłego narzeczonego - wspaniale opisuje dąsy Francuzek czy męski sposób myślenia i choć po 5 minutach filmu wiadomo, jak skończy się historia, to jednak mądrej głowie dość po słowie. Z siatki nieznaczących drobiazgów można utkać niezły schemat damsko-męskiego sposobu myślenia w standardowych sytuacjach. Nic ambitnego, ale lubię.


   Proszę o Wasze typy w tej materii!

   Polecam też:

7 filmów na wieczór - kultowe kino, które znajdziesz na Netflixie

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri, #Oskary2018

Tully - Charlize Theron bardziej przerażająca niż w Monster

7 komentarzy :

  1. oglądałam "Mój chłopak się żeni" Bardzo fajny i chętnie do niego wracam jak leci w tv

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A możesz mi teraz polecić coś równie fajnego? :)

      Usuń
  2. Muszę obejrzeć "Mój chłopak się żeni" i "Spódnice w górę" :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja polecam Kształt Wody. Może nie jest to typowo o związkach, ale jest to według mnie ciekawa baśń dla dorosłych. Niektórzy krytykują ten film, inni chwalą. Ja jestem w tej drugiej grupie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie przegapiłam go w kinie - poszukam online.

      Usuń
  4. Francuski pocałunek znakomity film ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).

Designed by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates