Nowości Givenchy Beauty na lato 2018: Le Rouge Liquide, Le Rouge Perfecto Blue Pink, Prisme Primer, Teint Couture

   Zacznę od tego, że opisywane przeze mnie kosmetyki w sklepach (głównie w Sephorze) pojawią się dopiero 1 lipca 2018 roku, zatem zarówno ja jestem szczęściarą z tytułu możliwości wcześniejszego testowania ich jak i Wy, bo w końcu możecie o nich poczytać moje szczere wywody już teraz.

   Zgadniecie, który kosmetyk ze zdjęcia skradł moje serduszko?

   Dokładnie: Le Rouge Perfecto w kolorze Blue Pink moim ustom nadaje odcień głębokiego, letniego nieba - nasyconego brokatem i błękotno-purpurową poświatą. Coś pięknego.  

    Występuje jeszcze w odcieniach: Intense Pink i Sparkling Pink, ale na szczęście mnie przypadł Blue Pink, który mniej ekstrawagancka osobowość mógłby odstraszyć.

   Pomadki z tej serii mają właściwości nawilżające i pielęgnacyjne. Po aplikacji mojej zawsze czuję mrowienie w ustach, które magicznym sposobem się powiększają. Doczytałam właśnie, że dzieje się to za sprawą jakiegoś innowacyjnego kompleksu, który wypełnia usta, natomiast topniejąca formuła z ekstraktem z shea zapewnia im nawilżenie. Co ciekawe - na każdej z nas ten kosmetyk będzie wyglądać inaczej, ponieważ eozyna (w produkcie) reaguje na pH ust, zapewniając im spersonalizowany efekt makijażu.

   Dodam jeszcze, że etui jej szmineczki jest śliczne, eleganckie i przyjemne w dotyku (naturalna, różowa skóra!).



   Kolejnym ultra ciekawym produktem jest Teint Couture, czyli po prostu róż w płynie z pipetką zakończoną pędzelkiem. Uwielbiam kolor, konsystencję i ergonomię tego produktu. Poza tym ostatnio pokochałam konturowanie na mokro i efekt rozświetlonej, nie do końca zmatowionej skóry. CUDO.

   Dalej będę pisać o kosmetykach, które doceniam, ale nie biję przed nimi pokłonów, ponieważ czerwona szminka to u mnie rzadkość, a bazy pod podkład nie używam wcale.


   Latem w ofercie Givenchy pojawi się aż 5 baz pod makijaż. 

   Każda baza Prisme Primer
 reaguje na określony problem:

Żółta, po miejscowej aplikacji na cienie wokół oczu, kompensuje kolor niebieski. Wariant aplikacji na całej powierzchni nadaje blask skórze o średniej tonacji.

Niebieska zapewnia błyskawiczny blask skórze jasnej i cerze o kolorycie ziemistym.

Zielona tonuje zaczerwienienia.

Różowa dodaje naturalnej świeżości skórze jasnej. . Morelowa rozjaśnia i ujednolica cery średnie i ciemne.

Czarna, dzięki transparentnej formule, w widoczny sposób matuje błyszczące partie skóry i redukuje widoczność rozszerzonych porów u wszystkich tonacji skóry.

Jak widzicie - ja mam niebieską.

   Domyślam się, że dla wielu z Was nowe szminki Givenchy będą wspaniałą alternatywą dla tych klasycznych. Le Rouge Liquide to szminki w płynie z futerkiem na aplikatorze. To futerko masuje usta i pomaga precyzyjnie wetrzeć pigment w skórę. Kosmetyk zawiera kwas hialuronowy, olej z rośliny Acmella oleracea oraz mikrokrystaliczne woski. Całość sprawia, że to pięknie podany (tym razem skóra na etui jest czarna!) kosmetyk. Nie w moim stylu, ale szykowny. Estymowana cena: 169 zł

   Jak się Wam podobają? Która z nowości zagości u Was?

Tu jeszcze pisałam o Givenchy:
NOWOŚCI MAKIJAŻOWE GIVENCHY: JESIEŃ-ZIMA 2016 BROW STUDIO, LE ROUGE PERFECTO PRISME VISAGE, SUPERSTELLAR

I tu trochę:
Sephora Open Door Summer 2017

I jeszcze dawniej:
SEPHORA TREND REPORT - WIOSNA 2016

1 komentarz :

  1. BadBar ciekawy produkt, ten róż w płynie
    Co do pomadki, to ja uwielbiam takie odcienie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).

Designed by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates