Karczma u Wodnika w Mszczonowie - wspaniałe pierogi na S8

    Karczma u Wodnika w Mszczonowie to miejsce, w którym zatrzymałyśmy się po wyjeździe z Radziejowic, w dużej mierze ufając rekomendacjom jednego z moich kolegów. Mam nadzieję, że na ten wpis niejeden raz trafi zbłąkana i głodna dusza przejeżdżająca przez S8, Mszczonów, wracająca z Radziejowic lub mknąca do Rawy Mazowieckiej, Częstochowy czy trochę zamaszyście w stronę Łodzi. Nie znam się na mapach, więc adres tego miejsca po prostu podlinkuję na końcu wpisu, ale na jedzeniu owszem i już teraz powiadam: DOBRZE TRAFILIŚCIE.

   Karczma u Wodnika zajmuje całkiem spory plac przy drodze S8 - oprócz restauracji znajduje się tam duży parking, hotel i nawet jakiś plac zabaw. Majówka 2018 była szalenie słoneczna, więc zamiast siedzieć w środku, ulokowałyśmy się przy stoliku w ogródku.


   Jak widzicie na zdjęciach, klimat tego miejsca jest uroczo-przaśny i nie ma tam nic z wielkomiejskiej restauracji. Niestety również kawy, którą podają... chyba rozpuszczalną. Ja akurat nie przepadam. Natomiast jedzenie jest tak dobre, że do teraz ślinię się na widok zdjęć.

   Na zdjęciach widzicie kolejno: pierogi z wody (z mięsem, kapustą i skwarką) za 17 zł, placki ziemniaczane (12 zł) oraz sakiewki ze szpinakiem (17 zł). Ja zamówiłam sakiewki, z których po przekrojeniu wysypał się szpinak z jakimś serem. Niesamowite, jak wiele szpinaku zmieściło się w tak małej sakiewce. Ciasto rozpływało się w ustach, a szpinak zielone liście zostały idealnie przygotowane i nie mam najmniejszej wątpliwości do ich świeżości. Sakiewkami zachwycałam się, dopóki nie spróbowałam pierogów Anety. O BOŻENKO! smakowały dokładnie jakby robiła je moja własna matka, czyli: najlepiej. Dobrej jakości mięso, nie za tłusta skwarka i dobrze wyrobione ciasto. obie byłyśmy zachwycone. Placki przy tym zestawie wypadły blado, bo miały mocną konkurencję, ale zapewniam Was, że warto je zamówić. Generalnie zresztą z plackami w knajpie jest jedna zasada: muszą być robione na świeżo, żadne tam mrożonki. A sknocić smażenie jest naprawdę trudno. Placki ziemniaczane w Knajpie u Wodnika zapewne ze smakiem zajadałaby niejedna Madzia ;).

   Więcej nie dałyśmy rady zjeść, jeśli będę mieć tylko okazję, na pewno do Wodnika zawitam. Polecam, polecam, polecam. Co do kosztów: w sumie na dwie osoby pękło może 60 zł.




   Dajcie znać, jeśli traficie do Karczmy u Wodnika!


Karczma U Wodnika96-320 Mszczonówul. Józefpolska 30 / wjazd z trasy E67 - krajowa 8GPS: N 51.97537 E 20.50459


http://uwodnika.pl/kontakt/


A tu łapcie wpis o Radziejowicach:
Jednodniowe wycieczki z Warszawy: pałac w Radziejowicach

2 komentarze :

  1. Uwielbiam pierogi! :) Do karczmy mi trochę za daleko, ale chyba sobie zrobię w najbliższych dniach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ommmmomm ależ zgłodniałam !!! :-P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).

Designed by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates