Vegan Ramen Shop na Saskiej Kępie: fakty i mity o najsłynniejszej wegańskiej knajpie w Warszawie

   Vegan Ramen Shop to legendarna miejscówka na gastronomicznej mapie Warszawy. Podobno najbardziej radykalni Mięsarjanie nie są sobie w stanie odmówić przyjemności zjedzenia tam słynnego ramenu.

wegańskie restauracje w Warszawie blog

   Lokal znajduje się na ul. Finlandzkiej 12a. Trudno go dojrzeć, jeżeli nie spodziewamy się go znaleźć, ale sam dojazd do restauracji jest idealny (kawałek od Francuskiej ze strony Ronda Waszyngtona). Chociaż z zewnątrz Vegan Ramen Shop nie zwraca na siebie uwagi, to w środku ciągle kłębią się tłumy. Co ciekawe (i ekscytujące!) - nie można tam zrobić rezerwacji. Knajpa na swojej stronie na Facebooku jasno komunikuje, że stawia na spontaniczność. Ponadto nie podaje jedzenia bezglutenowego (chyba że ktoś przyniesie swój makaron), na wynos można ze sobą wziąć posiłek jedynie jeżeli przyniesiemy własne pudełka, kobiety w ciąży obsługiwane są poza kolejnością, a psy mile widziane (o ile nie są agresywne lub w trakcie cieczki).

   Także z piękną Karoliną pojawiłyśmy się tam któregoś lutowego popołudnia (w środku tygodnia!) licząc na brak kolejki. My miałyśmy szczęście, ale za nami ustawił się po chwili niemały tłumek.

   Karta w Vegan Ramen Shop jest krótka: do wyboru macie cztery rameny, trzy przystawki i jeden deser. Osobiście jestem wielką zwolenniczką takiego podejścia do jadłospisu. Wszystko jest jasne, proste i klarowne. 

   Zamówiłyśmy, oczywiście, rameny, a popiłyśmy je dostępnymi na miejscu gotowe (chyba japońskie) napoje.


   Karo skusiła się na pozycję: "Creamy Shio Ramen", czyli ostrawy kremowy bulion, w którym znajdują się marynowane grzyby shitake, chrupiące nori, kiełki mung, olej z palonego czosnku. Jest bardzo aksamitny w smaku, ale ma zdecydowaną, ostra nutę. W karcie jest polecany jako ramen na pierwszy raz w Vegan Ramen Shop.

   Ja z kolei wybrałam najłagodniejszy w skali ostrości i jedyny klarowny ramen: Clear Shoyu Ramen. Zawiera aż sześć rodzajów grzybów, a oprócz nich w misce pływa też mizuna (rodzaj japońskiej sałaty, enoki, pieczony pomidor). Całość wygląda widowiskowo, a smakuje jeszcze lepiej. Bulion jest delikatny, ale zdecydowanie aromatyczny, natomiast przegryzane nim grzyby i inne dodatku nabierają da poniżej podatkowej głębi.

   Polecam! A poniżej znajdziecie zdjęcia, jakie zrobiłam wewnątrz. Nie dajcie się zwieść - lokal jest malutki, a się obracałam dookoła własnej osi w trakcie fotografowania.













Polecam też:

Knajpę ze świetnym wegetariańskim ramenem na Woli:

Shoku, Karolkowa 30 - kuchnia japońska na Woli

Miejsce z pysznymi falafelami na Muranowie:

Gdzie zjeść na Muranowie? Falafel Bejrut: smacznie, tanio i wegetariańsko

Świetna wegetariańska restauracja na Powiślu:

Gdzie na Powiślu zjeść coś wegetariańskiego albo wegańskiego? Veg Deli!  

3 komentarze :

  1. Recenzja wygląda znakomicie, szukam właśnie fajnego miejsca na spotkanie ze znajomymi, ale wielkość lokalu i brak opcji bezglutenowej raczej skłania mnie do wyboru tego miejsca na szybki lunch z przyjaciółką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie. Fajnie wnętrze takie surowe i nowoczesne, ale jakoś nie mogę się przekonać do ramenu bez mięsa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).

Designed by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates