Dior Addict Lip Glow Color Reviver Balm #Coral #004

   Do pielęgnacji ust najchętniej polecam Diora, nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Jego błyszczyki zostawiają szklany błysk na wargach, a peelingi delikatnie odsłaniają koloryt skóry, jednocześnie wygładzając ją i nawilżając. Poza tym opakowania mają piękne: eleganckie, poręczne i dyskretne. Z nowości Diora polecam Wam koloryzująca pomadkę z linii Dior Backstage. Ja mam numer (Coral).

   Jak widzicie design pomadki ściśle zamyka się w estetyce Dior: różowy, szkłopodobny plastik skrywa w sobie (w tym wypadku) koralowy sztyft. Oczywiście w tej linii wszystkie pomadki mają dość zdecydowane kolory, ale na ustach zostawiają tylko ich delikatny cień, więc nie musicie się obawiać efektu "Maryny ze Młyna".


   Balsam nadaje ustom miękkości i takiej sensualnej lepkości. Jest bardzo wydajny, więc nie ma co oszczędzać, spokojnie można odświeżać usta co kilka kwadransów. Jedynym mankamentem może być dla niektórych zapach. Mnie nie przeszkadza, ale nie wszyscy muszą lubić kwiatowe aromaty w balsamie do ust.

 

   10 kolorów Lip Glow Dior znajdziecie w Sephorze!

   Z Diora polecam też:

Dior Addict Lip Sugar Scrub

1 komentarz :

  1. Miałam od nich chyba ze 3 błyszczyki- ja przepadłam mi się one mega podobają :) Muszę sprawdzić pomadę a z tym designem zgadzam się, mnie urzekł bardzo.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).

Designed by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates