Wady i zalety półprzezroczystego sypkiego pudru Kat von D: Lock-it Setting Powder

   Kosmetyki Kat von D są dostępne w Polsce dopiero od miesiąca, ale ja używam ich od lipca (a mamy październik!). Pisałam dla Was już o Studded Kiss Lipstick Underage Red Kat von D i Tattoo Liner Eyeliner w pędzelku Kat von D - natomiast puder sypki Lock-it Setting testowałam prawie 3 miesiące! Polajkujcie fanpage Spinek i Szpilek albo mój Instagram, a wtedy na bieżąco będziecie widzieć, jak sprawdzają się na mnie produkty, które aktualnie testuję :).

   Mam nadzieję, że moje wrażenia po tych kilkunastu tygodniach z pudrem Kat von D pomoże Wam podjąć satysfakcjonującą decyzję zakupową :).



kosmetyki Kat von D opinie

   Przy opisywaniu półprzezroczystego sypkiego pudru Kat von D zacznę od jego wad:

 - opakowanie jest fatalne: przy odkręcaniu wieczka połowa kosmetyku się wysypuje; by oszczędzać produkt u mnie na biurku opakowanie stoi odwrócone do góry dnem, serio;

- daje bardzo, ale to bardzo lekkie krycie - i nie ma znaczenia, jak bardzo kryjącego fluidu wcześniej użyjemy;

- latem (lub inaczej: gdy słońce ogrzewa naszą twarz) nie matuje, a wręcz zaczyna się błyszczeć po kilku godzinach.

   Zalet tego pudru jest o wiele więcej:

   - wydajność (używam go już 3 miesiące i wciąż się nie kończy!);

   - nie jest testowany na zwięrzętach;

   - to produkt wegański;

   - nie zatyka porów i w ogóle nie podrażnia nawet zaognionych stanów skóry (a w każdym razie u mnie!);

   - daje piękny, naturalny mat na buzi, dzięki czemu człowiek wygląda na o wiele ładniejszego :);

   - świetna gra z fluidami innych marek.

   Podsumowując:
   Jeżeli poszukujecie kosmetyku do mocnego, kryjącego makijażu, poszukajcie czegoś innego - lecz jeżeli jesteście fankami naturalnej urody i lekkich makijaży jedynie przyprószonych dobrej jakości pudrem, to jest to produkt dla Was :).
Kosmetyk jest dostępny w Sephorze (cena: 145 zł). Kolor jest uniwersalny i nazywa się "translucent".

5 komentarzy :

  1. teraz to powiem szczerze mam mieszane uczucia co do niego. Liczyłam, że akurat puder Kat, będzie dawał mat totalny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cały czas dumam nad tym puderm, ale obawiam się, że może on przegrać z moja przetłuszczającą się cerą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałby mi się taki do instagramowych fotek, dla fame'u,😂😂😂 bo z Twojego opisu nie kusi mnie ten puder nic a nic...

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja przyjaciółka go ma i bardzo sobie chwali. Ja jeszcze nic nie zakupiłam, odkąd Kat jest w Polsce dostępna, ale pewnie skuszę się na pomadkę i highlightery. Choć doświadczenia moje z tą marką są takie... meh.

    Od kilku miesięcy używam korektora od Kat i choć ma piękny kolor to piecze mnie przy nakładaniu. Podkład wyglądał na mojej suchej skórze po prostu tragicznie, więc... zaprzestałam testów. A szkoda, bo to był pierwszy podkład w odpowiednim kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam fluidu z tej firmy i jestem bardzo zadowolona. Muszę w takim razie jeszcze pomyśleć o pudrze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).

Designed by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates