5 sposobów na upał

   Skrajności bywają niebezpieczne. W Polsce słońce nie jest towarzyszem naszej codzienności - gdy się pojawia, nie wiemy, co robić z radości (jasności): jechać na urlop, patrzeć bezmyślnie w niebo, biegać na golasa po ulicy czy szukać najbliższego jeziora. Tegoroczne lato w mieście rozpoczęło się dopiero w sierpniu i po upiornym, deszczowo-słonecznym lipcu nastąpił duszny sierpień. Warszawa zamieniła się w olbrzymi piekarnik bez termostatu. Mężczyźni odsłonili łydki wszelkiego kształtu, a kobiety zrzuciły grube, dżinsowe spodnie na korzyść zwiewnych sukienek. Kto by pamiętał o makijażu? Najistotniejszym warunkiem życia stał się dostęp do pitnej wody, zaś w wielu firmach rozgorzały walki o zasadność korzystania z klimatyzacji.

   Jak się schłodzić w taki upiorny upał?

   Mam kilka sprawdzonych sposobów na upał. Wiele osób uważa, że nie mam racji, ale później po cichu korzystają z moich rad. 




   1. CIEPŁE NAPOJE ZAMIAST ZIMNYCH
   Zasada jest prosta: ciepłe napoje ochładzają organizm, a zimne sprawiają, że ciało podnosi temperaturę. Czemu? Jesteśmy stałocieplnymi ssakami i chociaż po wypiciu szklanki zimnej wody faktycznie na chwilę robi się nam chłodniej, ale organizm natychmiast wyczuwa zmianę temperatury i dąży do jej wyrównania. Mówię o tym od prawie 20 lat i wciąż nikt mi nie wierzy!


   2. OSTRE PRZYPRAWY
  Kompletnie nie rozumiem idei picia chłodników w upalne dni. O wiele lepiej chłodzą... pikantne potrawy! Po zjedzeniu papryczek chili szybciej się pocimy i wytracamy ciepło. Dlatego właśnie w egzotycznych krajach królują pikantne przyprawy.


   3. BIAŁE UBRANIA
   I tu ciekawostka - o wiele lepiej założyć białą bluzkę z długim rękawem niż taką w ciemnym kolorze, ale z odsłoniętym ramieniem. Zasada jest prosta: biały kolor odbija światło, a ciemny je skupia, w związku z tym w czarnym ubraniu się usmażymy nawet, jeżeli będzie skąpe.


   4. ZASŁANIAMY OKNA W MIESZKANIU
   Nie lubię tego robić, ale jest to niezawodny sposób na ochłodzenie mieszkania. Najlepiej też zamknąć okna, by nie dopuścić ciepłego powietrza do mieszkania. Będziecie mieć ciemno, ale chłodno w domku, ponieważ słońce nie będzie go ogrzewać.


   5. SPANIE NA PODŁODZE
   Nie wiem, czy pamiętacie to ze szkoły, ale ciepłe powietrze znajduje się wyżej niż zimne, zatem jeżeli jest Wam bardzo gorąco i nie możecie spać w nocy, to zorganizujcie sobie legowisko na podłodze. Na pewno będzie Wam nieco chłodniej!
    Znam jeszcze kilka metod na ochłodzenie (chłodzenie wodą pachwin, budowa domowego klimatyzatora a la Churchill, woda z miętą i cytryną) , ale te wymienione powyżej są moimi ulubionymi. Lody, chłodne napoje czy zimny prysznic całego ciała to metody na krótkotrwałe ochłodzenie i chwilową ulgę, po której robi się jeszcze cieplej. Polecam długoterminowe podejście do tematu.

   I dajcie znać, jak Wy dajecie radę w piekarnikach w Waszych miastach! Jeśli któryś z moich sposobów przypadł Wam do gustu - udostępnijcie wpis na Facebooku!

5 komentarzy :

  1. Z tymi napojami nie wiedziałam, ale zapamiętam. Zasłaniam okna i jest od razu lepiej, nawet kotów nie ciągnie na parapet :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm... patentu z przyprawami nie znałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Znalazłam wszystkie oprócz metody z ostrymi przyprawami ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Lepiej mieć fachowca, wtedy mamy pewność, że np. takie markizy będą funkcjonowały tak, jak powinny. W końcu też taka markiza 2 złote nie kosztuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie ciekawi kilmaryzator cała Churchill

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).

Designed by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates