KOSMETYKI VINTAGE ORAZ DESIGNERSKIE I NIEDESIGNERSKIE OPAKOWANIA

   Z okazji urodzin dostałam od mojej bliskiej przyjaciółki zestaw trzech plastikowych słoiczków z kosmetykami. W jednym jest krem do rąk, w drugim balsam do ciała, a w trzecim sól do kąpieli. Nie są to jednak reprezentanci żadnej znanej marki ani niesamowitej formuły. Wyjątkowe są ich opakowania.





Te pudełeczka są tak śliczne i designerskie, że na pewno (długo po wyczerpaniu ich zawartości) będę z nich korzystać. Same w sobie stanowią wartość i ozdobę. Może zrobię z nich szkatułki na gumki do włosów albo kolczyki? Albo przechowalnie dla wacików? Jeszcze nie wiem - ale na pewno zostaną ze mną.

Naszła mnie refleksja, że właściwie coraz mniej firm kosmetycznych zwraca uwagę na to, by opakowania miały służyć czemuś więcej niż tylko przechowywaniu kremów, fluidów czy balsamów. A przecież gdyby pusta buteleczka po ulubionym serum mogła stać na biurku lub toaletce, pełniąc funkcję wazoniku, automatycznie przypominałaby też o firmie, która ów produkt stworzyła. Z kolei wiele marek pakuje swoje kosmetyki w przepiękne, ale zupełnie niepraktyczne pojemniczki, które po zużyciu właściwej zawartości, stoją na półce i zbierają kurz.

Macie jakieś patenty na recykling starych słoiczków/ pudełek/ buteleczek po kosmetykach?

10 komentarzy :

  1. W przypadku ładnych opakowań mam dylemat i zastanawiam się, czy producent nie poszedł przypadkiem na łatwiznę... Zamiast skupić się na formule kosmetyków przyciąga uwagę klienta właśnie otoczką. A jak jest w tym przypadku? Czy zawartość jest godna polecenia?

    OdpowiedzUsuń
  2. Na razie używałam kremu do rąk i balsamu do ciała - do polecenia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tych produktów, ale opakowania mają świetne, jednak krem do rąk w takim opakowaniu nie spisywałby się u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda - używanie go jest nieco kłopotliwe, ale ja sobie wyobrażam, kiedy otwieram słoiczek z owym kremem, że jestem dystyngowaną bohaterką wielkiej, XIX-wiecznej powieści, np.: "Anny Kareniny" :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Też tak mam, że zbieram pudełeczka. Głównie małe na odsypki i odlewki półproduktów ;) A taki metalowy pojemniczek również mam w zanadrzu po świecy do masażu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Półproduktów i produkcja własnych kremów?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Są bardzo ładne!

    Używam ładnych opróżnionych opakowań po kosmetykach do przechowywania samodzielnie robionych lub "tuningowanych" kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  8. Una, naucz mnie "tuningować" kosmetyki - co robisz? Coś dodajesz do kremów, toników?

    OdpowiedzUsuń
  9. Polecam:)Już jedno opakowanie (po soli do kąpieli) jest puste:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).

Designed by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates