25 lat i co dalej?



Za niecały miesiąc skończę 25 lat. Mogłoby się wydawać, że to niedużo i „nie ma się, co ekscytować”, ale ja sądziłam, że o tej porze  będę już mieć nie tylko ukształtowaną osobowość, ale również konkretny plan na życie. Co prawda wiele się teraz dzieje (mam nową pracę – uff!, i prywatnie również coś się zmieni; pochwalę się później:)), ale nie jestem wcale pewna, co będę robić za np.10 lat. Wiem jedynie, że

Urodziny to dla mnie zawsze czas refleksji. Właśnie w połowie marca zazwyczaj tworzę nową listę postanowień. Co w tym roku? Na pewno:

1.       Ćwiczenia. Wracam na fitness. Oprócz wiadomo czego to jedyny wysiłek fizyczny, który jest w stanie wytworzyć w moim ciele endorfiny. Żadnego biegania czy siłowni, ale aerobik – sztanga, pilates (może?), brzuszki – z przyjemnością. Muszę się tylko zmobilizować do kupienia karnetu:).
2.       Zdrowie. Podstawowe badania. Warto i polecam każdemu.
3.      Studia. 100 lat studiowania to dość. Trzeba je wreszcie skończyć.
4.      Spokój ducha i zen.


A tu napiszę Wam, czego m.in. się nauczyłam przez te 25 lat:

1.       Nie warto na siłę starać się o czyjąkolwiek akceptację – nieważne czy mówimy o koleżance z pracy czy przyszłej teściowej. Jeżeli ktoś ma nas nie polubić, to nas nie polubi i już.
2.       Nie warto brać do siebie krytyki ludzi, którzy nie mają pojęcia, o czym mówią, ale lubią się pomądrzyć.
3.      Nauczyłam się sprzątać i… polubiłam porządek:).
4.      I malować się i kogoś umiem.
5.      Jestem punktualna.
6.      Całkiem spoko gotuję.


Oczywiście jest (mam nadzieję!) jeszcze wiele innych, dużych i małych, rzeczy, których się nauczyłam przez te 25 lat, ale te powyżej pierwsze przyszły mi do głowy.

Czy Wy też macie podobne przemyślenia przy okazji swoich urodzin?  Trzydzieste robią większe wrażenie?:)

4 komentarze :

  1. Ha ;) Ja kończę w tym roku 24 lata i powoli to wszystko do mnie dociera. Kończę szkołę, będę szukała pracy, zaczynam poważnie myśleć o przyszłosci ... i trochę strach mnie oblatuje ;) Skończy się beztroskie, studenckie życie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już od lat pracuję, a od 3 lat mieszkam "na swoim" z moim chłopakiem, sama się utrzymuję. Od mamy nie biorę pieniędzy (prócz okazjonalnych giftów) od lat. Studiuję też od lat:).
      Samodzielność jako tako opanowałam, ale... Czy uda mi się coś w życiu? Coś stworzyć? Napisać książkę? Czy po trzydziestce będę mieć luzna wszystko?:)

      Usuń
  2. Ja również dopiero niedawno nauczyłam się malować :D Z roku na rok idzie mi coraz lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na zdjęciu w avatarze masz bardzo ładny makijaż:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz:). Wszystkie czytam i nieodmiennie się z nich cieszę:).

Designed by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates